VI C 512/24 - uzasadnienie Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie z 2024-12-20
Sygn. akt VI C 512/24/S
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie
z 13 grudnia 2024 roku
Pozwem z 29 czerwca 2023 roku strona powodowa – (...) spółka akcyjna z siedzibą w S. wniosła o zasądzenie od pozwanej K. M. kwoty 21.076,17 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 9 lipca 2021 roku do dnia zapłaty tytułem zwrotu odszkodowania wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Ponadto, strona powodowa domagała się zasądzenia od pozwanej na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania. Na uzasadnienie swojego żądania strona powodowa wskazała, że pozwana kierując pojazdem marki B. o numerze rejestracyjnym (...), doprowadziła do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki M. o numerze rejestracyjnym (...), zaś bezpośrednio po zdarzeniu oddaliła się z miejsca kolizji. Jako podstawę swojego żądania strona powodowa wskazała art. 43 pkt 4 ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym przysługuje jej względem pozwanej jako sprawcy szkody roszczenie o zwrot wypłaconego odszkodowania.
10 lipca 2023 roku tut. Sąd pod sygn. akt VI Nc 1177/23/S wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym w uwzględnił żądanie strony powodowej w całości. Postanowieniem z 18 marca 2024 roku dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej K. M. ustanowiony został kurator w osobie radcy prawnego M. G..
W sprzeciwie od nakazu zapłaty kurator ustanowiony dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej K. M. zaskarżył przedmiotowy nakaz zapłaty w całości i wniósł o oddalenie powództwa. Na uzasadnienie swojego stanowiska kurator wskazał, że kwestionuje przebieg zdarzenia przedstawiony przez stronę powodową, a także wskazał, że strona powodowa nie udowodniła, aby w zdarzeniu brak udział pojazd pozwanej ani tym bardziej, aby ona sama nim kierowała. Zakwestionował przy tym powództwo tak co do zasady, jak i co do wysokości. Podkreślił, że do pozwu nie dołączono żadnych dokumentów, a jedynie płytę ze skanami, kwestionując jednocześnie ich autentyczność. Zdaniem kuratora strona powodowa nie udowodniła faktu wypłaty na rzecz (...) S.A. kwoty dochodzonej pozwem tytułem refundacji wypłaconego przez tenże podmiot odszkodowania poszkodowanemu zdarzeniem drogowym. Kurator zakwestionował również dokonaną wycenę wartości szkody oraz zasadność i wysokość wypłaconego przez stronę powodową ubezpieczycielowi poszkodowanego odszkodowania. Z ostrożności procesowej kurator podniósł także zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem.
Jednocześnie kurator dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej wniósł również o przyznanie mu wynagrodzenia za pełnioną funkcję oraz zwrotu kosztów poniesionych w związku z prowadzeniem sprawy w wysokości 58,80 zł.
Sąd ustalił w sprawie następujący stan faktyczny:
13 listopada 2020 roku w K. na Al. (...) kierująca pojazdem marki B. o numerze rejestracyjnym (...) K. M., nie zachowała szczególnej ostrożności i bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu marki M. o numerze rejestracyjnym (...), przez co najechała na tył tego pojazdu, doprowadzając do jego uszkodzenia. Po zdarzeniu K. M. na prośbę M. C. (kierującego pojazdem marki M.) zjechała na przystanek, wysiadła z pojazdu, podeszła do uszkodzonego samochodu, a następnie wróciła do swojego samochodu i odjechała z miejsca kolizji, nie pozostawiając swoich danych osobowych. Dane kierującego pojazdem marki B. biorącego udział w zdarzeniu ustaliła Policji w trakcie czynności wyjaśniających, gdyż kierowca samochodu marki M. na miejscu kolizji znalazł tablicę rejestracyjną pojazdu marki B.. Bezpośrednio po zdarzeniu K. M. widziała, że w skutek uderzenia doszło do uszkodzenia pojazdu M. C.. Uszkodzenia były widoczne gołym okiem – do wymiany był m.in. zderzak, klapa i lampy. Od samochodu kierowanego przez K. M. odleciała tablica rejestracyjna.
(dowód: zaświadczenie Komisariatu Policji IV w K. z 18 stycznia 2021 roku, notatka Policji – płyta CD k. 17, zeznania świadka M. C. – k. 85)
Na dzień 13 listopada 2020 roku (...) S.A. w S. świadczyło ochronę ubezpieczeniową na podstawie obowiązkowej umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w zakresie samochodu osobowego marki B. o numerze rejestracyjnym (...), w związku z czym wystawiona została polisa numer (...).
Poszkodowany w wyniku kolizji z 13 listopada 2020 roku właściciel pojazdu marki M. o numerze rejestracyjny (...) zgłosił szkodę w pojeździe ubezpieczycielowi – (...) S.A., wnosząc o wypłatę odszkodowania. (...) S.A. zwrócił się do (...) S.A. w S. o refundację wypłaconego odszkodowania z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia OC sprawcy.
Decyzją z 5 stycznia 2021 roku (...) S.A. poinformował ubezpieczonego o przyznaniu odszkodowania w kwocie 12.340 zł, a następnie – w dniu 25 maja 2021 roku – dokonał dopłaty odszkodowania w kwocie 6.632,87 oraz w kwocie 2.103,30 zł tytułem najmu pojazdu zastępczego. (...) S.A. wypłaciło na rzecz ubezpieczonego właściciela pojazdu marki M. odszkodowanie w wysokości 21.076,17 zł. Wypłacone odszkodowanie zostało zrefundowane przez (...) S.A. w S. jako ubezpieczyciela OC sprawcy szkody.
Pismem z 17 czerwca 2021 roku (...) S.A. w S. wezwało K. M. do zapłaty należności regresowej w terminie 14 dni od dnia doręczenia pisma, tj. przyjmując siedem dni na obrót pocztowy, najpóźniej do dnia 8 lipca 2021 roku. W związku z brakiem zapłaty Towarzystwo (...) w dniu 21 lipca 2021 roku ponowiło wezwanie do zapłaty.
(dowód: zgłoszenie szkody oraz dowód rejestracyjny pojazdu marki M. o nr rej. (...), dokumentacja fotograficzna, faktura VAT nr (...) z 30 kwietnia 2021 r., faktura VAT nr (...) z 21 maja 2021 r., decyzja przyznająca odszkodowanie z 5 stycznia 2021 r., decyzje o dopłacie odszkodowania z 25 maja 2021 roku, pełnomocnictwo z 1 grudnia 2020 r., potwierdzenie dokonania wypłaty na rzecz (...) S.A., wezwanie do zapłaty z 17 czerwca 2021 r. z potwierdzeniem nadania, przedsądowe wezwanie do zapłaty z 21 lipca 2021 r. – płyta CD k. 17)
W wyniku kolizji z 13 listopada 2020 roku w pojeździe marki M. o numerze rejestracyjnym (...) uszkodzeniu uległy następujące części zamienne, które zakwalifikowano do wymiany: nakładka na zderzak tylna górna, poszycie tyłu dolne zewnętrzne, pokrywa bagażnika, uszczelka pokrywy tylnej, lampa tylna wewnętrzna lewa i prawa, wykładzina drzwi tylna dolna oraz osłona komory ładunkowej. Do naprawy zakwalifikowano natomiast formowaniu tyłu pojazdu.
Koszt przywrócenia pojazdu marki M. o numerze rejestracyjnym (...) do stanu sprzed szkody powstałej w wyniku zdarzenia z 13 listopada 2020 roku według cen z daty wypłaty odszkodowania (tj. styczeń i maj 2021 roku) wynosił 21.035,56 zł brutto.
(dowód: opinia biegłego sądowego mgr. inż. J. K. z 23 września 2024 r. – k. 96-116)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów prywatnych przedłożonych przez stronę powodową, a także na podstawie zeznań świadka M. C., które korespondowały w pełni z ustalonym na podstawie dokumentów stanem faktycznym co do okoliczności zdarzenia z 13 listopada 2020 roku, zachowania pozwanej po kolizji, uszkodzenia pojazdu marki M., a także zgłoszenia szkody do ubezpieczyciela – (...) S.A. w W.. W przedmiotowej sprawie, Sąd uznał dokumenty prywatne złożone przez stronę powodową za wiarygodne, potwierdzające rzeczywisty stan rzeczy, zaś szczegółowo o ich mocy dowodowej wypowie się w dalszej części uzasadnienia.
Sąd przy ustalaniu wartości celowych i ekonomicznie kosztów przywrócenia pojazdu marki M. do stanu sprzed szkody oparł się na opinii biegłego sądowego J. K. z 23 września 2024 roku. Opinia ta nie została zakwestionowana przez strony i nie budzi żadnych zastrzeżeń Sądu, zaś wnioski sformułowane przez biegłego są jasne i precyzyjnie odpowiadają na zadane biegłemu w odezwie pytania.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo podlegało uwzględnieniu w przeważającej części.
Podstawę prawną zasądzenia dochodzonego roszczenia stanowi art. 43 pkt 4 ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, który stanowi, że zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący pojazdem zbiegł z miejsca zdarzenia. Prawo regresu przysługuje przeciwko kierującemu pojazdem, którym może być sam posiadacz. Istotna jest okoliczność czy była to osoba, która nim kierowała podczas zdarzenia. Przysługujące zakładowi ubezpieczeń roszczenie zwrotne nazywane jest w doktrynie tzw. „regresem nietypowym”, który należy wyraźnie odróżnić od regresu ubezpieczeniowego przewidzianego w art. 828 k.c., gdyż uprawnienie regresowe wynikające z tego przepisu może być kierowane jedynie do osób trzecich, które odpowiadają za szkodę, natomiast roszczenie zwrotne dochodzone na podstawie art. 43 pkt 4 cytowanej powyżej ustawy przysługuje przeciwko ubezpieczonemu – kierującemu pojazdem. Przywołany powyżej przepis art. 43 ustawy jest przepisem o charakterze prewencyjno-represyjnym, spełniającym funkcję wychowawczą i z tych ważnych względów, dopuszczającym wyjątek od zasady przejęcia przez ubezpieczyciela ciężaru naprawienia szkody wyrządzonej w związku ruchem pojazdu mechanicznego, w ramach łączącej go z jego posiadaczem umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Przesłanką odpowiedzialności kierowcy takiego pojazdu, jest wyrządzenie przez niego szkody w warunkach niepożądanego społecznie negatywnego zachowanie ograniczającego poczucie bezpieczeństwa. Celem tego przepisu jest zatem w pierwszej kolejności wymuszenie społecznie pożądanych postaw sprawców zdarzeń drogowych, poprzez danie jasnego sygnału, że nie zasługuje na ochronę ubezpieczeniową, mimo zawartej umowy ubezpieczenia, ten kto powoduję szkodę, zachowując się w sposób naganny. Przesłanką konieczną do powstania prawa regresu w stosunku do kierującego jest również wypłacenie przez zakład ubezpieczeń świadczeń na rzecz poszkodowanego i właśnie z tym momentem – z mocy samego prawa – powstaje prawo zwrotnego dochodzenia roszczenia, które z tą samą chwilą staje się wymagalne.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że 13 listopada 2020 roku to pozwana K. M., kierując samochodem marki B. o numerze rejestracyjnym (...) spowodowała kolizję drogową, a następnie zbiegła z miejsca zdarzenia, co zostało potwierdzone nie tylko zaświadczeniem Komisariatu Policji (...) w K. z 18 stycznia 2021 roku, ale także zeznaniami świadka M. C., który jako uczestnik zdarzenia posiadał w tym zakresie wiadomości bezpośrednie. Z dokumentu urzędowego w postaci notatki urzędowej (zaświadczenia) sporządzonej przez Policję wynika, że pozwana po spowodowaniu kolizji z widocznymi gołym okiem uszkodzeniami w pojeździe poszkodowanego, po chwili odjechała z miejsca zdarzenia bez pozostawienia swoich danych osobowych i kontaktowych, za co została następnie ukarana mandatem karnym.
Wskazać trzeba również, że niezasadny był zarzut kuratora dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej dotyczący wartości dowodowej dokumentów przedłożonych przez stronę powodową. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, należy podnieść, że praktycznie wszystkie istotne dla sprawy okoliczności wynikały z przedłożonych przez stronę powodową dokumentów prywatnych. Zgodnie z art. 245 k.p.c. dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Formalna moc dowodowa dokumentu prywatnego wyraża się w tym, że zawarte w nim oświadczenie pochodzi od osoby, która złożyła podpis na dokumencie, jednakże nie rozciąga się ona na okoliczności towarzyszące złożeniu oświadczenia. Nie przesądza ona sama przez się o mocy materialnej dokumentu (kwestii jego ważności, skuteczności, a także prawdziwości). Dokument prywatny nie jest więc dowodem rzeczywistego stanu rzeczy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2015 r. VI ACa 1031/14 LEX nr 1794400). Podkreślane jest w literaturze, że dokument prywatny stanowi pełnoprawny środek dowodowy, który Sąd orzekający może uznać za podstawę swoich ustaleń faktycznych, a następnie wyrokowania. Moc dowodowa dokumentu prywatnego jest jednak słabsza aniżeli moc dowodowa dokumentu urzędowego, ponieważ dokumenty prywatne nie korzystają z podstawowego w tym zakresie domniemania, że ich treść jest zgodna ze stanem rzeczywistym (domniemania zgodności z prawdą). Nie przeszkadza to jednak w tym, aby Sąd orzekający w ramach swobodnej oceny dowodów (art. 233 k.p.c.) uznał treść dokumentu prywatnego za zgodną z rzeczywistym stanem rzeczy. Orzecznictwo sądów powszechnych idzie jeszcze dalej, zauważając nawet, że sam fakt, że dane pismo nie spełnia warunków dokumentu określonego w art. 244 k.p.c. i art. 245 k.p.c. nie oznacza, że nie może ono stanowić dowodu w sprawie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 września 2015 r. III AUa 611/15 LEX nr 1820426). Nadto, zgodnie z treścią art. 77 3 k.c. dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Wydruki z systemu informatycznego- powoda nie wymagają żadnych podpisów poświadczających zgodność z oryginałem. Są to bowiem dokumenty prywatne, wystawione przez ubezpieczyciela w toku postepowania likwidującego szkodę. Nie ma więc znaczenia zarzut nieprzedłożenia dokumentu w oryginale, jeśli dokument ten pochodzi bezpośrednio od strony, która się na niego powołuje. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału” (a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Jak twierdzi się w literaturze, moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń na temat okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wiarygodność zaś decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę. Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego.
W przedmiotowej sprawie, Sąd uznał dokumenty prywatne złożone przez stronę powodową za wiarygodne, potwierdzające rzeczywisty stan rzeczy, tym bardziej, że zarzuty kuratora pozwanej były ogólnikowe. Dowody powołane przez powoda przedstawiają okoliczności zdarzenia, sposób likwidacji szkody, wypłatę na rzecz (...) S.A. kwoty odszkodowania. Dokumenty prywatne potwierdzają również wezwanie pozwanej do zapłaty. Zaznaczyć w tym miejscu można również, że zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy z 11 września 2015 roku o działalności ubezpieczeniowej strona powodowa jest uprawiona do sporządzania dokumentów związanych z wykonaniem umowy ubezpieczenia (a zatem przykładowo z likwidacją zgłoszonej szkody) w formie elektronicznej, a w związku z tym strona powodowa mogła przedłożyć wskazane dokumenty prywatne na nośniku CD. Nadto, kurator nie przedstawił żadnych kontrdowodów na poparcie swojego stanowiska ani nie podważył skutecznie wiarygodności tych dokumentów.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut kuratora dotyczący niewykazania przez stronę powodową zasadności dochodzonego roszczenia. Podkreślić trzeba, że reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być rozumiana w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy, spoczywa on na stronie powodowej. Jeżeli powód udowodnił fakty przemawiające za zasadnością powództwa, to na stronie pozwanej spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających, jej zdaniem, oddalenie powództwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1982 r., I CR 79/82). Zgłoszenie przeciwko żądaniu pozwu zarzutu stanowiącego dla tego żądania przeciwwagę powoduje, że w zakresie zgłoszonego zarzutu pozwany sam powinien udowodnić okoliczności leżące u jego podstaw. W niniejszej sprawie co prawda strona pozwana zaprzeczała, że powód wykazał co do zasady i wysokości swoje roszczenie, lecz Sąd stanął na stanowisku, że zaprzeczenie to miało wymiar tylko i wyłącznie polemiczny, nie było poparte żądną merytoryczną argumentacją. Materiał dowodowy złożony przez stronę powodową w ocenie Sądu okazał się wystarczający do tego, aby uznać, że roszczenie powoda było uzasadnione, co do zasady w pełni i co do wysokości w przeważającej części.
Odnosząc się w tym miejscu do podniesionego przez kuratora dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej zarzutu przedawnienia, należało uznać, że był on niezasadny. W przedmiotowej sprawie – w ocenie Sądu nie doszło do przedawnienia roszczenia strony powodowej. Kwota w wysokości 21.076,17 zł, której zwrotu strona powodowa dochodzi wypłacona została poszkodowanemu w dwóch transzach: najpierw w wysokości 12.340 zł decyzją z 5 stycznia 2021 roku, a później w wysokości 8.736,17 zł decyzją z 25 maja 2021 roku. Na gruncie utrwalonego i jednolitego orzecznictwa Sądu Najwyższego rację ma strona powodowa, wskazując, że roszczenie regresowe zakładu ubezpieczeń przedawnia się zgodnie z treścią art. 118 k.c. licząc od dnia wypłacenia odszkodowania poszkodowanemu. Zgodnie bowiem z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. wyr. z 6.4.1981 r., IV CR 63/81, OSNC 1981, Nr 12, poz. 242 i uchw. z 10.11.2005 r., III CZP 83/05, OSNC 2006, Nr 9, poz. 147 wyrok z 24 lutego 2017 roku IV CSk 196/16; odmiennie wyr. z 18.11.2005 r., IV CK 203/05, Legalis) do przedawnienia roszczenia regresowego zakładu ubezpieczeń przeciwko kierującemu pojazdem mechanicznym ma zastosowanie ogólny termin przedawnienia roszczeń majątkowych określony w art. 118 in fine k.c. Ponieważ chodzi tu o roszczenia zakładu ubezpieczeń związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, przedawniają się one z upływem trzech lat, licząc od dnia wypłacenia odszkodowania poszkodowanemu. U podstaw takiego rozstrzygnięcia legło założenie, że regres nieprawidłowy nie wynika bezpośrednio z umowy ubezpieczenia, lecz jest roszczeniem w stosunku do niej autonomicznym, przyznanym ubezpieczycielowi na podstawie szczególnego przepisu prawa. W szczególności nie może mieć zastosowania termin przedawnienia określony art. 442 1 § 2 k.c., ponieważ nie jest to roszczenie deliktowe, mimo niewątpliwego istnienia związku między roszczeniem z regresu nietypowego a czynem niedozwolonym. Spowodowanie wypadku stanowi tu jedynie przyczynę sprawczą określonego następstwa roszczeń. Polega ono na tym, że poszkodowany ma prawo żądać naprawienia szkody wprost od ubezpieczyciela, a ten, po dokonaniu wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego, w ściśle określonych przypadkach może wystąpić z roszczeniem przeciwko kierującemu pojazdem o zwrot spełnionego świadczenia. Związek między tymi roszczeniami ma jednak charakter czysto zewnętrzny, gdyż nie jest wynikiem przejścia z mocy prawa na zakład ubezpieczeń roszczeń ubezpieczającego przeciwko sprawcy wypadku (art. 828 § 1 k.c.) ani wstąpieniem w prawa zaspokojonego wierzyciela (art. 518 k.c.), lecz stanowi realizację odrębnego roszczenia, przyznanego ubezpieczycielowi z mocy ustawy. Jest to nowy stosunek prawny pomiędzy zakładem ubezpieczeń a kierowcą, niewywodzący się bezpośrednio ze stosunku ubezpieczenia, który powstaje oczywiście wyłącznie wtedy, gdy za wynikłą szkodę odpowiada kierowca. Roszczenie regresowe staje się wymagalne z chwilą, gdy nastąpi zaspokojenie roszczenia z ubezpieczenia OC. Przy przedawnieniu roszczenia z regresu nietypowego zastosowania nie może też znaleźć termin określony w art. 819 § 1 k.c. , który dotyczy wyłącznie roszczeń z umowy ubezpieczenia. Natomiast regres nietypowy nie należy do roszczeń umownych, gdyż jest roszczeniem szczególnym, przysługującym ex lege. Bez znaczenia pozostaje możliwość powiązania tego roszczenia z umową ubezpieczenia w kontekście jego powstania związanego z faktem wcześniejszego zawarcia tej umowy i zapłatą, w jej wykonaniu, świadczenia odszkodowawczego. Ostatecznie przeciwko dopuszczalności stosowania do roszczenia z regresu nietypowego przedawnienia określonego w art. 819 § 1 k.c. przemawia możliwość jego kierowania nie tylko do osób, które zawarły umowę ubezpieczenia OC, ale do wszystkich kierujących pojazdem mechanicznym, którzy spowodowali szkodę komunikacyjną w okolicznościach wymienionych w tych przepisach. Niedopuszczalne byłoby bowiem różnicowanie ich sytuacji prawnej w zakresie podstawy prawnej przedawnienia roszczeń.
Dochodzone roszczenie regresowe związane jest z prowadzeniem działalności gospodarczej przez powoda, a zatem w przedmiotowej sprawie termin przedawnienia wynosi 3 lata. Termin przedawnienia nie zaczyna jednak biec od chwili wypadku, lecz od chwili kiedy roszczenie stało się wymagalne (art. 120 k.c.). Roszczenie o zwrot wypłaconych poszkodowanemu świadczeń nie może być wymagalne przed datą ich wypłaty przez zakład ubezpieczeń. Zatem, aby można żądać zwrotu wypłaconego świadczenia, trzeba najpierw je wypłacić. Roszczenie o zwrot wypłaconego świadczenia staje się zatem wymagalne nie wcześniej aniżeli z chwilą jego wypłacenia poszkodowanemu przez zakład ubezpieczeń. Skoro zatem wypłata odszkodowania miała miejsce w 2021 roku, zaś pozew wniesiono 29 czerwca 2023 roku, to trzyletni okres przedawnienia roszczenie nie upłynął.
W związku z zakwestionowaniem przez kuratora dla nieznanej z miejsca pobytu pozwane również wysokości szkody i dokonanej wyceny przedłożonej przez stronę powodową Sąd powołał biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej, rekonstrukcji wypadków i kolizji drogowych, wyceny wartości pojazdów, jakości i kosztów napraw powypadkowych J. K. na okoliczność ustalenia zakresu uszkodzeń powstałych w pojeździe marki M. o numerze rejestracyjnym (...) na skutek zdarzenia drogowego z 13 listopada 2020 roku, a także wskazania celowych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody, tj. czy ustalone przez ubezpieczyciela odszkodowanie było prawidłowe, według cen z daty wypłaty odszkodowania (styczeń i maj 2021 roku). Ustalono, że zakres uszkodzeń powstałych we wskazanym pojeździe na skutek zdarzenia z 13 listopada 2020 roku jest zgodny z przedstawionym przez stronę powodową. Sąd uznał jednocześnie – w pełni akceptując opinię biegłego – że celowy i ekonomicznie uzasadniony koszt przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody wynosi 21.035,56 zł brutto. Zdaniem Sądu odszkodowanie w takiej właśnie wysokości należne było za uszkodzenie pojazdu marki M. i w takiej wysokości powinno być wypłacone przez stronę powodową na rzecz (...) S.A. To po stronie powodowej jako ubezpieczycielowi i podmiotowi fachowemu leżał obowiązek oceny zasadności wysokości zgłoszonego przez (...) S.A. żądania zwrotu odszkodowania wypłaconego poszkodowanemu, w związku z czym jeśli żądanie to było zawyżone, a strona powodowa i tak dokonała jego zwrotu jako ubezpieczyciel sprawy kolizji, to ryzyko wypłaty zawyżonego odszkodowania obciąża ubezpieczyciela, a nie pozwaną. W przedmiotowej sprawie różnica ta była niewielka, bo dotyczyła kwoty 40,61 zł, ale zasadnym było zdaniem Sądu oddalenie powództwa co do tej kwoty.
Mając powyższe na uwadze powództwo podlegało uwzględnieniu co do kwoty 21.035,56 zł, zaś oddaleniu w pozostałym zakresie, o czym orzeczono w punkcie I. i II. wyroku.
O kosztach procesu w punkcie III. wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Zgodnie ze wskazanym przepisem w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Strona powodowa uległa w bardzo nieznacznej części swojego żądania (tj. co do kwoty 40,61 zł, która stanowi niespełna 0,2% wartości dochodzonego roszczenia). Z uwagi na wynik niniejszej sprawy, należało orzec w związku z powyższym zwrot całości kosztów postępowania na rzecz strony powodowej (...) spółki akcyjnej w S. od strony pozwanej K. M.. Na zasądzoną kwotę 7.767,90 zł złożyło się: 1.054 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej od pozwu, 3.600 zł z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego ustalonych zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zgodnie z brzmieniem obowiązującym na dzień wniesienia pozwu, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł, a także 1.771,20 zł tytułem wynagrodzenia dla kuratora dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej i 58,80 zł tytułem zwrotu wydatków kuratora oraz kwota 1.266,90 zł tytułem wynagrodzenia biegłego za sporządzoną w sprawie opinię, które to kwoty zostały pokryte w całości z zaliczki wpłaconej przez stronę powodową w łącznej wysokości 5.928 zł. Jednocześnie, stronie powodowej należało zwrócić niewykorzystaną część zaliczki na wydatki, tj. kwotę 2.889,90 zł, o czym Sąd orzekł w punkcie V. sentencji wyroku.
W punkcie IV wyroku Sąd przyznał r.pr. M. G. kwotę 1.771,20 zł tytułem wynagrodzenia za pełnienie funkcji kuratora dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej. Kwota ta została ustalona na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych w związku z § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 9 marca 2018 roku w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej. Przyznane kuratorowi wynagrodzenie w wysokości 1.440zł, Sąd powiększył o należny podatek VAT w stawce 23%, tj. o kwotę 331,20 zł. Ponadto, Sąd na podstawie § 2 wskazanego powyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 9 marca 2018 roku przyznał kuratorowi dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej kwotę 58,80 zł tytułem zwrotu wydatków. Kurator przedłożył jako załącznik do protokołu rozprawy z 13 grudnia 2024 roku spis poniesionych przez niego w związku z pełnioną funkcją kosztów, na które złożyły się: kwota 35,40 zł tytułem opłaty za trzy przesyłki polecone ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru do pozwanej oraz kwota 23,40 zł tytułem opłaty za zwrot trzech niedoręczonych pozwanej przesyłek.
Sygn. akt VI C 512/24/S
Sekretariat proszę:
1. odnotować uzasadnienie wyroku,
2. odpis wyroku z 13 grudnia 2024 roku wraz z uzasadnieniem doręczyć kuratorowi dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej (tradycyjną drogą pocztową) z pouczeniem o apelacji,
3. kal. 3 tygodnie + obieg pocztowy z d.d.
K., 20 grudnia 2024 roku
(...) Maciej Świder
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie
Data wytworzenia informacji: